Cukierki z Miodem Manuka, propolisem i witaminą C – pyszny smak i wysoka zawartość MGO w jednym!

Słodycze najczęściej kojarzymy z czymś niezdrowym, czego za wszelką cenę trzeba unikać – zwłaszcza jeśli chcemy utrzymywać odpowiednią dietę. Tymczasem cukierki z Miodem Manuka, oprócz propolisu i witaminy C dostarczą naszemu organizmowi solidnej dawki methylglyoxalu - w stu procentach naturalnej substancji, której w takim stężeniu nie znajdziemy w żadnych innych produktach. Ich historia zaczęła się w odległej Nowej Zelandii…

Spis treści:

 

Dziewicze tereny Nowej Zelandii

Dawno temu Nowa Zelandia należała do większego kontynentu o nazwie Gondwana, w którego skład wchodziły tereny obecnej Australii, Antarktyki, Afryki i Indii. Pod wpływem ruchów Ziemi 70 milionów lat temu, wyspy Nowej Zelandii oddzieliły się od reszty kontynentu i od tamtej pory stanowią odrębny archipelag. Z powodu separacji, ewolucja flory i fauny przebiegała tam zupełnie odmiennie niż na innych obszarach świata.

Prawie 80% wszystkich gatunków flory i fauny stanowią tam gatunki endemiczne, czyli charakterystyczne wyłącznie dla danego obszaru. Do endemitów należą wszystkie gatunki nowozelandzkich drzew iglastych. Endemitem jest także symbol Nowej Zelandii - ptak kiwi oraz papugi kea i kekapu, a także duże, latające owady - wety. Prawdopodobnie aż do XIII wieku Nowa Zelandia nie była zamieszkana przez ludzi ani inne ssaki. Pierwszymi osadnikami byli członkowie polinezyjskiego plemienia Maori - Maorysi.

Dziś wiele tamtejszych gatunków roślin i zwierząt jest zagrożonych wyginięciem, dlatego nowozelandzki rząd podejmuje liczne działania mające na celu ochronę dziedzictwa. Została nawet powołana specjalna rządowa agencja DOC (Department of Conservation), której głównym zadaniem jest ochrona wyjątkowego ekosystemu wysp Nowej Zelandii. Ograniczane jest wwożenie na teren kraju nowych gatunków roślin, zwierząt i nasion. Wszystko to, aby jak najdłużej zachować jej dziewiczy charakter.

 

Manuka - drzewo życia, miododajna roślina

Manuka to gatunek krzewów i drzew karłowatych charakterystycznych dla całej Nowej Zelandii. Nazwa “manuka” pochodzi od języka rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii - Maorysów i jest używana głównie przez Nowozelandczyków. Manuka występuje także w południowo-wschodniej Australii, gdzie nazywana jest drzewem herbacianym. Ta australijska nazwa powstała za sprawą Jamesa Cooka, który miał w zwyczaju pić napar z liści manuka. Co ciekawe, papużki Kakariki używają liści kory krzewu do pozbywania się pasożytów.

Krzewy manuka zazwyczaj osiągają wysokość 2-5 m. Jest to roślina wiecznie zielona, z gęstymi gałęziami i niewielkimi liśćmi, które są szorstkie i spiczaste. Jej pięciopłatkowe kwiaty zazwyczaj są białe lub delikatnie różowe. Manuka jest odporna na trudne warunki glebowe i silny wiatr oraz bardzo szybko się rozmnaża. Ze względu na swoją wytrzymałość, można ją spotkać zarówno w dolinach, jak i na zboczach gór, terenach podmokłych i zupełnie suchych. Krzewy kwitną tylko raz w roku - latem - na okres około 4 tygodni.

Krzew manuka był znany już rdzennym mieszkańcom Nowej Zelandii - Maorysom oraz pierwszym osadnikom. Mieli oni w zwyczaju żuć młode pędy krzewu i pić napój z jego nasion, by leczyć różne dolegliwości. W podobnych celach stosowano także napar z liści, który piło się jak herbatę.

Krzew manuka możemy bez problemu kupić w Polsce. Nie jest to roślina trudna w uprawie, jednak należy pamiętać, że wytrzymuje temperaturę maksymalnie do -8 stopni Celsjusza. Sadzonkę o wysokości mniej więcej 50 centymetrów można kupić za około 40 złotych, natomiast nasiona za 3 złote. Nie oznacza to jednak, że mając krzew w przydomowym ogrodzie, będziemy mogli produkować miód manuka. Produkcja jednorodnego miodu jest wyjątkowo trudna i wymaga ogromnego doświadczenia.

 

Proces powstawania miodu manuka

W Nowej Zelandii, oprócz krzewów manuka, występują także inne rośliny miododajne, takie jak drzewa kanuka, zielona herbata czy tantoon. Obecność takich roślin sprawia, że pozyskanie jednorodnego, czystego miodu manuka jest bardzo trudne. Krzewy manuka dają obfite zbiory jedynie przez około cztery tygodnie w roku i tylko przez ten okres istnieje możliwość pozyskania pyłku i nektaru niezbędnego do produkcji oryginalnego miodu manuka. Ten możemy później znaleźć na sklepowych półkach zarówno w formie słoiczka, jak i cukierków z miodem manuka.

Gdy pszczoły wykonają swoją część pracy, miód jest ostrożnie pobierany z plastra w specjalistycznym zakładzie ekstrakcji apikultury w Wairarapa w Carterton w Nowej Zelandii. Pobierana jest również jego próbka testowana pod względem jakości. Miód jest następnie wysyłany do Te Awamtu, gdzie jest przetwarzany, pakowany i testowany ponownie. Jest tam przechowywany w takiej samej temperaturze, jaka panuje w ulu oraz filtrowany, aby zapewnić czystość. Wnętrze ulu jest bardzo przytulnym miejscem, w którym temperatura wynosi około 35-40 stopni Celsjusza.

Miód jest w trakcie tego procesu delikatnie mieszany, aby zapewnić mu gładką, aksamitną konsystencję. Po zakończeniu tego etapu jest pakowany do słoików i etykietowany zgodnie z rzeczywistą zawartością methylglyoxalu, zanim zostanie poddany ostatecznym testom jakości. Dopiero później dodawany jest do innych produktów, na przykład cukierków z miodem manuka. Wszystkie etapy produkcji odbywają się w zakładach należących do jednej firmy. Testy jakości są bardzo ważne również dlatego, że nie wszystkie krzewy manuka produkują substancję DHA, którą pszczoły zamieniają później na methylglyoxal.

 

Czym jest methylglyoxal (MGO) zawarty w cukierkach z miodem manuka?

Methylglyoxal (w skrócie MGO) jest naturalnie występującą w miodach manuka substancją organiczną. Profesor Thomas Henle wraz ze swoimi współpracownikami z Politechniki w Dreźnie opublikował w 2008 roku w Molecular Nutrition & Food Research wyniki swoich badań. Okazuje się, że MGO występuje w miodach manuka w ilościach niespotykanych dotychczas w żadnych innych produktach. Dla porównania, miody manuka zawierają MGO na poziomie 38-829 mg/ kg, a inne miody maksymalnie do 10 mg/ kg. Dotyczy to także produktów opartych na tym miodzie, takich jak cukierki z miodem manuka, propolisem i witaminą C.

Profesor Henle udowodnił, że zawartość methylglyoxalu w miodach Manuka może być nawet do kilkuset razy większa niż w innych produktach spożywczych, a mając na względzie jego dobroczynne właściwości, jest to bardzo ważne z żywieniowego punktu widzenia. Co więcej, MGO w połączeniu z innymi składnikami miodu działa synergicznie, co oznacza, że inne składniki wzmacniają jego działanie. 

Na rynku pojawiają się miody Manuka z deklarowaną zawartością MGO na poziomie 2000 mg/ kg. Należy zachować ostrożność przy wyborze takich produktów, ponieważ taka zawartość methylglyoxalu może świadczyć o nadmiernym przegrzaniu miodu w trakcie produkcji.

 

Jak sprawdzić oryginalność miodów manuka?

Certyfikat jakości MGO™ miodów Manuka można w łatwy sposób sprawdzić na stronie po wpisaniu jego numeru partii oznaczonego na opakowaniu jako “Batch number”. Dzięki temu można dowiedzieć się więcej o dokładnych parametrach miodu (lub o innych produktach z miodem, jak np. cukierki z miodem manuka), który właśnie zakupiliśmy.

Zanim methylglyoxal został odkryty, inni naukowcy wiedzieli już o substancji, która jest źródłem wyjątkowych właściwości miodu manuka. Profesor Peter Molan stworzył wówczas metodę UMF (Unique Manuka Factor) do mierzenia efektu działania miodu. Metoda ta miała jednak znaczącą wadę - skala błędu dochodziła do 25%. Jest jednak do dziś stosowana przez innych producentów, mimo o wiele niższej niż MGO skali dokładności. Jeszcze inni producenci wprowadzają na etykiety własne oznaczenia wynikające z ich badań i obarczone jeszcze większymi błędami, przez co mogą wprowadzać klientów w błąd.

Obecność methylglyoxalu jest także prawdopodobną przyczyną wyrazistego smaku miodu i cukierków z miodem manuka – im jego wyższa zawartość, tym smak jest bardziej intensywny. Z pewnością będzie on czymś specyficznym i wyjątkowym dla osób, które przyzwyczaiły się do smaku tradycyjnych miodów.

 

Dlaczego warto kupować miód manuka?

Pszczoły zamieszkujące pierwotne tereny Nowej Zelandii nie produkowały miodu. Miód manuka zaczął być produkowany dopiero przez pszczoły przywiezione przez Europejczyków ze Starego Kontynentu pod koniec XIX wieku i początkowo nie cieszył się popularnością ze względu na swój specyficzny, intensywny smak. Zwrócono na niego uwagę dopiero pod koniec lat 30. ubiegłego wieku, kiedy zaczęto przyglądać się jego właściwościom. Miód manuka stał się w końcu pierwszym, który jest tak szeroko badany i rozpoznawany ze względu na swoje naturalne właściwości.

Niezwykłe, naturalne właściwości miodu Manuka odróżniają go od innych miodów i sprawiają, że jest bardzo wysoko ceniony na świecie. Jego produkcja wymaga bardzo dużego doświadczenia i troski, a także specjalistycznego przechowywania i dokładnego sprawdzania celem potwierdzenia jakości. Jednak to, co czyni go wyjątkowym, to wspomniana już wysoka zawartość methylglyoxalu

Dodatkowo mamy pewność, że miody manuka, jak również cukierki z miodem manuka są w stu procentach naturalne. Nowa Zelandia jest bowiem jedynym krajem, który zakazuje stosowania antybiotyków i hormonów w ulach. Hormony i antybiotyki nie są także stosowane podczas procesu przetwórstwa miodu ani na żadnym innym etapie. Dzięki produkcji miodu manuka w odległych, dziewiczych obszarach Nowej Zelandii, na nie ulepszanych sztucznie gruntach rolnych, miody są wolne od pestycydów, co potwierdzają również częste badania jakości.

Miody manuka w niedługim czasie osiągnęły światowy sukces, który spowodował, że krzewy manuka uprawiane są obecnie także w USA, Anglii i Tajlandii. Jednak to nowozelandzki miód manuka cechuje się najwyższym poziomem naturalnych składników aktywnych. Dzięki temu, że flora i fauna Nowej Zelandii ewoluowały w całkowitej izolacji od reszty świata, krzewy manuka osiągnęły tam najwyższe poziomy naturalnych substancji. W żadnych innych rejonach świata nie osiągniemy ich w takim stężeniu.

 

Cukierki z Miodem Manuka = wartościowe słodycze?

Kiedy postanawiamy utrzymywać zdrowy styl życia, najczęściej w pierwszej chwili myślimy o tym, że musimy ograniczyć lub w pełni wykluczyć z diety wszelkie słodycze. Słodkie przekąski, które wszyscy tak uwielbiamy, zawierają bowiem w składzie, oprócz ogromnych ilości cukrów prostych wzmacniacze smaku, sztuczne konserwanty oraz symbole chemiczne, których właściwie nikt nie potrafi odczytać. Dodatkowo od najmłodszych lat każdy z nas słyszał, że słodycze niszczą nasze zęby i nie powinniśmy jeść ich za dużo.

Oczywiście wszyscy zdajemy sobie sprawę z negatywnych skutków jedzenia słodyczy, ale niekiedy po prostu nie możemy się powstrzymać. Na pewno każdy w którymś momencie swojego życia uznał, że „koniec ze słodyczami”, ale i tak od czasu do czasu sięgał po jakiegoś cukierka, składając przy tym samemu sobie obietnicę, że „to będzie już ostatni”. Silna wola nie zawsze okazuje się rzeczywiście silną i rzadko kiedy kończyło się na jednym cukierku.

Cukierki z Miodem Manuka to słodycze, które powstały z myślą o wszystkich, którzy mają trudności z powstrzymaniem się od jedzenia takich przekąsek. W ich składzie próżno szukać sztucznych konserwantów czy symboli zaczynających się na literę “E”. Swoją słodycz i pyszny smak zawdzięczają jedynie obecności Miodu Manuka o wysokiej zawartości methylglyoxalu. Wszystko, na co składają się cukierki z Miodem Manuka, jest całkowicie naturalne, pozbawione sztucznych dodatków.

Na takie miodowe słodycze możemy sobie pozwolić bez wyrzutów sumienia, że właśnie znowu zaburzyliśmy naszą zdrową dietę. Jedząc cukierki z Miodem Manuka mamy pewność, że dostarczamy do naszego organizmu wyłącznie naturalne składniki pochodzące z dziewiczych terenów wysp Nowej Zelandii. A do tego wszystkiego zaspokajają naszą potrzebę “zjedzenia czegoś słodkiego”. Czy można chcieć więcej?

Chmura tagów
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium